No właśnie… Dlaczego Sianożęty? Dlaczego Ustronie?

Sianożęty (dawniej niem. Ziegenberg)

Nadmorska wieś letniskowa w północno-zachodniej Polsce, położona w województwie zachodniopomorskim, w powiecie kołobrzeskim, w gminie Ustronie Morskie, ok. 1 km na zachód od Ustronia Morskiego. Miejscowość z letnim kąpieliskiem morskim, położona nad Zatoką Pomorską, na Wybrzeżu Słowińskim.

Letnie kąpielisko Sianożęty obejmuje 1400 m linii brzegowej z wyłączeniem 2 odcinków torów wodnych miejscowej, tzw. „brzegowej”, przystani rybackiej (łodzie z Sianożęt mają na burtach rejestrację Ustronia Morskiego – „USM – [nr łodzi]”)[2]. W 2012 r. kąpielisko spełniało wytyczne wymogi jakościowe dla wody w kąpielisku Unii Europejskiej[3].

Obszar Sianożęt został objęty obszarem chronionego krajobrazu Koszaliński Pas Nadmorski.

źródło: Wikipedia.

Po pierwsze:

W Sianożętach jest piękna plaża, której większość polskich miejscowości nadmorskich może jedynie pozazdrościć. Malownicze krajobrazy, przepiękne wschody i zachody słońca, świeże powietrze i mnóstwo jodu to silny argument przemawiający za Sianożętami i Ustroniem Morskim… Banany wodne, oponki czy skutery wodne to następne atrakcje, które czekają na każdego Gościa w Sianożętach.

Po drugie:

Mamy swoje lokalne atrakcje…
Znajduje się w bezpośredniej okolicy poradzieckie lotnisko, które samo w sobie jest atrakcją (hangary, umocnienia). Przed 1989 nie można było się tam nawet zbliżyć na odległość 2kilometrów, teraz służy głównie turystom. Można przelecieć się motolotnią lub turystycznym samolotem, by z lotu ptaka podziwiać nadmorskie krajobrazy. Na terenie lotniska organizowane są koncerty (m.in.  2003r. na jednej z 6 scen koncertował „Creamfields” oraz mnóstwo gwiazd polskiej i zagranicznej muzyki), ponadto co roku organizowany jest też zlot motocykli…

Po trzecie:

Ważną atrakcją są lokalne stadniny koni, co umożliwia wszystkim zagorzałym zwolennikom siodła na kontynuacje ich pasji. Początkujący w tej dziedzinie mogą skorzystać z lekcji jazdy konnej, które dla nich zostały zorganizowane w stadninach. W tym celu warto odwiedzić choćby Zajazd Kasztelański i Stadninę Koni w Budzistowie (ok. 19 km od Sianożęt).

Po czwarte:

Aktywny odpoczynek w Sianożętach i Ustroniu umożliwia istniejąca, bogata infrastruktura i szeroka oferta turystyczna. Turyści oraz ich rodziny mogą zwiedzać okolice wypożyczając specjalnie kilkuosobowe rowery, wsiadając do dorożki lub korzystając ze specjalnej kolejki, kursującej na trasie Sianożety – Ustronie Morskie (zabawa gwarantowana!). Infrastruktura gastronomiczna jest dobrze rozwinięta, tak aby każdy gust kulinarny został należycie zaspokojony…

I co ważne:

W Sianożętach (na szczęście!) nie jest jeszcze tak gwarnie jak w innych większych nadmorskich miejscowościach. Dzięki temu można tu naprawdę odpocząć od tłoku i hałasu dużych miast i pracowniczych osiedli. Wciąż istniejące prastare zajęcie mieszkańców tych rejonów – rybołówstwo – i dziś stanowi podstawę egzystencji niejednej rodziny w Sianożętach, przy okazji będąc nie lada gratką dla wczasowiczów. Sianożęty to letni sen, morska bryza, szum fal i prawdziwy relaks…

Spędzając urlop w Sianożętach, obowiązkowym punktem każdego turysty jest nie tylko spacer do Ustronia Morskiego, ale szereg innych atrakcji, dostępnych w ciekawej okolicy.

Kołobrzeg ( 11 km )

Warto pojechać choćby na jednodniową wyprawę do Kołobrzegu. Kołobrzeski port kusi wieloma atrakcjami, ciekawe jest przede wszystkim miejskie molo – po każdym z dwu drewnianych, stumetrowych pomostów można pospacerować nie tylko dla relaksu, ale i dla zdrowia, choć pierwsze kroki obowiązkowo należy skierować ku latarni morskiej. Warto również zwiedzić Starówkę, gdzie króluje dostojna sylwetka gotyckiej katedry z XIV w. – jej wnętrze kryje bezcenne dzieła sztuki sakralnej. Jeśli istnieje ku temu sposobność można udać się do Amfiteatru, gdzie odbywa się większość letnich koncertów i kabaretów najbardziej popularnych artystów polskich scen.

Bornholm i Nexo ( 3-4h )

Będąc w Sianożętach, warto pomyśleć o 1-2 dniowej wycieczce na wyspy za polską granicą. Z Kołobrzegu można udać się promem na wyspę Bornholm i do Nexo (Dania). Bornholm to wyspa przyciągająca wspaniałą przyrodą, na północy wyspy czekają na turystów majestatyczne klify, które łączą się z błękitem Morza Bałtyckiego. Na północnym krańcu wyspy oglądać można także największe w Skandynawii ruiny zamku średniowiecznego – Hammershus. W Nexo znajduje się największy na wyspie port rybacki, to on miał przede wszystkim wpływ na rozwój miasta, warto tam zobaczyć również Nexo Kirke (kościół), który został poświęcony patronowi żeglarzy św. Mikołajowi. Na cmentarzu przy kościele ustawiono kotwicę, która jest symbolem żeglarzy i rybaków, zaginionych na morzu.

Gąski ( ok 1km )

Latarnia Morska w Gąskach została zbudowana w czasie zimy na przełomie 1877/78r., mierzy 50,2 m. wysokości i jest drugą co do wielkości latarnią morską w Polsce. Turyści muszą dzielnie pokonać liczącą 226 stopni wieżę, ale warto, bo widok z tarasu zapiera dech w piersiach…

Mielno ( ok 30 km )

Prócz wielkiego, pięknego kąpieliska, położonego na mierzei, atrakcją Mielna są tamtejsze grodziska słowiańskie. Według badań archeologicznych, pochodzą z IX lub X w., zamieszkane były przez pomorską ludność słowiańską. Znajduje się tam także ciekawy kościółek gotycki z XV w., który stoi na niewielkim wzniesieniu, otoczonego kiedyś fosą. Prawdopodobnie samo wzgórze było pogańskim miejscem kultowym.

Koszalin ( ok 35 km )

Cały obszar Starego Miasta został wpisany do rejestru zabytków. Zabytki Koszalina znajdują się na Europejskim Szlaku Gotyku Ceglanego. W mieście warto zobaczyć gotycką Katedrę Niepokalanego Poczęcia NMP z 1333r., jak również Domek Kata z XV w., obecnie siedzibę Teatru Propozycji Dialog.
Bogatą, interesującą historię ma także Kaplica św. Gertrudy z lat 1382-1383 czy gotycki dawny kościół zamkowy wybudowany ok. 1300 r. jako kościół klasztoru cysterek, opuszczony w czasie reformacji, następnie zrujnowany, ponownie odbudowany przez księcia Franciszka i w latach 1602 0 1609 jako kościół zamkowy, który obecnie jest cerkwią Zaśnięcia NMP…